Zamiokulkas to świetna roślina dla początkujących hodowców. Fot. Mo Eid / pexels.com
Początkowi ogrodnicy mogą nadstawić uszu, ponieważ mowa o roślinie, która potrafi wytrzymać wiele. Tak samo wiele nie wymaga, by utrzymać ją w świetnej kondycji i dalej rozwijać, a jej towarzystwo może dodać życia każdej przestrzeni i przy okazji oczyszczać powietrze. Mowa o zamiokulkasie – roślinie, której warto dać szansę.
Spis treści:
ToggleZamiokulkas to wieloletnia roślina, której popularność wzrosła na przełomie XX i XXI wieku. Obecnie jest często hodowana w domach, które stawiają na biofilię i lubią obcować z naturą nawet w mieście.
Ta roślina pochodzi z ciepłego klimatu Afryki. Dzięki temu nie potrzebuje wiele opieki, by rozrosnąć się nawet do metra wysokości. Lubi ciepło i jest odporny na suszę, więc stanowi idealny wybór dla osób często zapominających o podlewaniu i początkujących ogrodników. Jednocześnie jej ciepłolubność sprawia, że dobrze jej w mieszkaniach i biurach, które ma ozdabiać. Cechuje się pięknym, intensywnie zielonym kolorem liści i łodyg oraz umiejętnością oczyszczania powietrza.

Do popularnych odmian tej rośliny zaliczamy przede wszystkim zamiokulkasa zamiolistnego oraz zamiokulkasa zensi, który jest jego miniaturową wersją.
Inną odmianą jest zamiokulkas raven mający specyficzne, czarne zabarwienie.
Wszystkie cechują się podobnymi potrzebami pielęgnacyjnymi oraz oczyszczają powietrze, wchłaniając duże ilości dwutlenku węgla i produkując tlen. Dzięki nim każda przestrzeń staje się bardziej przyjazna.
Idealne warunki wspomagające kwitnienie zamiokulkasa to półcieniste miejsce o rozproszonym świetle. Powinno się go trzymać z dala od balkonów i okien, ponieważ bezpośrednie działanie światła sprawia, że żółknie i brązowieje. Najlepsza temperatura dla niego to 20-25°C, a w okresie zimowym nie niższa niż 16°C, czyli średnia temperatura pokojowa w mieszkaniu.
Należy unikać miejsc, których zamiokulkas mógłby być narażony na przeciąg i przez to zrzucić liście, więc dobrze mu będzie na szafkach, szczególnie w pierwszych stadiach rozwoju, kiedy jeszcze jest mały.
Warto pamiętać, że łodygi zamiokulkasa będą się wychylać w stronę światła, więc warto co jakiś czas odwracać doniczkę, by zabezpieczyć roślinę przed opadnięciem lub wyrośnięciem na jedną stronę.

Ziemia dla zamiokulkasa powinna być żyzna, próchnicza, przepuszczalna i o lekko kwaśnym odczynie. Na początek wystarczy „podstawowa” ziemia, którą można kupić w każdym supermarkecie, wraz z doniczką średniej wielkości, ale szeroką. Korzenie tej rośliny lubią być lekko ściśnięte. Dla zamiokulkasa warto postawić na grubszą doniczkę, ponieważ rozrastające się korzenie i knącza mogą doprowadzić do pęknięcia plastikowej.
Na sam dół warto dodać drenaż, np. keramzyt, aby zamiokulkas prawidłowo się rozwijał.
W okresie wzorostu roślina jest wrażliwa na wyjałowienie gleby, więc warto stosować u niej nawóz płynny dla zielonych roślin. Dawka podawana co 2 tygodnie powinna dostarczyć utraconych składników odżywczych i pomóc zamiokulkasowi odpowiednio się rozwijać. Nie należy jednak stosować nawozu w okresie jesienno-zimowym ani zaraz po przesadzeniu.
Roślina nie potrzebuje dużo wody, ponieważ większość z podlewania magazynuje w specyficznie zbudowanych łodygach i knączach. To pozwala mu na przetrwanie okresu suszy, a przy okazji umożliwia radzenie sobie w przypadku zapominania o podlewaniu albo dłuższych wyjazdów, kiedy nie ma nikogo, by się nimi opiekować.
Najlepiej podlewać zamiokulkasa, kiedy wierzchnia część ziemi jest sucha. Nie należy jednak kontrolować jej stanu zbyt często, ponieważ doprowadzenie do przelania może oznaczać obumarcie rośliny. Zdecydowanie lepiej jest pozostawić ją na dłuższy czas bez wody.
Warto również pamiętać, że w szczególnie zacienionych miejscach i w okresie zimowym potrzeba podlewania znacznie spada. Wtedy należy szczególnie uważać, by z nim nie przesadzić.
Choć zamiokulkas lubi mieć ciasno ułożone korzenie, w końcu będzie trzeba go przesadzić do większej doniczki. Młode okazy warto przesadzać średnio co rok, starsze można relokować po 2-3 latach. Przesadzanie najlepiej wykonać wiosną. W trakcie trzeba być bardzo ostrożnym, ponieważ zamiokulkas ma bardzo delikatne kłącza.
Średnica nowej doniczki powinna być większa o około 3-4 centymetry, by zapewnić roślinie miejsce na rozwój. Należy zwrócić uwagę na to, by miała spore otwory odpływowe.
Przy przesadzaniu należy uważać na soki roślinne, które są toksyczne i mogą spowodować zatrucie. Jest to szczególnie ważne dla osób mieszkających ze zwierzętami.

Najczęstsze choroby zamiokulkasa wynikają z przelania go lub wystawienia na nadmierne działanie słońca.
Kiedy roślina zostanie przelana, zachoruje na fytoftorozę, czyli chorobę wywoływaną przez grzyby. Jej oznakami są wodniste lub żółte plamy na liściach oraz gnicie. Trzeba wtedy zastosować specjalistyczne preparaty.
Kiedy zamiokulkas zostaje wystawiony na nadmierne działanie słońca, na jego liściach pojawią się brązowe plamy. Wtedy należy zmienić jego ulokowanie w mieszkaniu na bardziej zacienione miejsce.
Szkodniki, które mogą zaatakować zamiokulkasa, to przede wszystkim przędziorki. Szczególnie sprzyjają im wysoka temperatura i suche powietrze. Wtedy na liściach możemy zauważyć zżółknięcia i zaschnięcia. W przypadku odkrycia przędziorków na roślinie należy zastosować preparat na te konkretne szkodniki.
W warunkach domowych kwitnienie zamiokulkasa jest bardzo rzadkie. Zamiokulkas kwiat to kremowo-biało-zielona kolba osadzona na krótkich pędach. Brak kwiatów nie oznacza jednak, że nasza roślina choruje. O jego zdrowiu świadczy rozrastanie się i utrzymywanie pięknego, intensywnie zielonego koloru.
Ta wdzięczna, niewymagająca wiele roślina to idealny wybór dla osób, które dopiero zaczynają swoją przygodę z ogrodnictwem albo nie chcą spędzać za dużo czasu na pielęgnacji. Zamiokulkas nie tylko pięknie wygląda, ale również przyczynia się do oczyszczania powietrza w miejscu, w którym go postawimy. Wystarczy podlewać go od czasu do czasu i przesadzać, aby się rozwijał i cieszył oko swojego hodowcy.
