Certyfikat BREEAM a wymagania Taksonomii UE i Net Zero – jak uzyskać zgodność? Zdjęcie: pexels.com
Certyfikat BREEAM zyskuje na znaczeniu w kontekście unijnych regulacji zrównoważonego rozwoju. W artykule analizujemy, czym dokładnie jest ten system oceny, jak wpisuje się w wymagania Taksonomii UE oraz jak firmy takie jak JWA pomagają osiągnąć zgodność z CSRD i celami Net Zero.
Spis treści:
ToggleCertyfikat BREEAM (Building Research Establishment Environmental Assessment Method) to jeden z najstarszych i najbardziej rozpoznawalnych na świecie systemów oceny środowiskowej budynków. Powstał w Wielkiej Brytanii w 1990 roku i od tego czasu stał się synonimem jakości w kontekście zrównoważonego projektowania, budowy i użytkowania nieruchomości.
W praktyce BREEAM ocenia inwestycje w kilkunastu kategoriach, m.in.:
Skala punktacji kończy się przyznaniem jednej z ocen: od „Pass” przez „Good” i „Very Good”, aż po „Excellent” i „Outstanding”. Ocena końcowa nie jest wynikiem arbitralnym — to efekt wnikliwej analizy danych technicznych, procesowych i projektowych.
Dzięki temu BREEAM stał się narzędziem zarówno dla deweloperów, jak i dla inwestorów instytucjonalnych, którzy poszukują potwierdzenia jakości środowiskowej obiektu. W Polsce, mimo że LEED jest częściej wybierany, BREEAM również cieszy się dużym uznaniem — zwłaszcza w segmencie biurowców i obiektów komercyjnych.
Taksonomia UE to ramowy system prawny określający, które działania można uznać za ekologiczne, a które nie spełniają kryteriów środowiskowych. Powstała ona jako część Europejskiego Zielonego Ładu i stanowi podstawę dla raportowania zgodnego z dyrektywą CSRD.
Choć certyfikat BREEAM nie jest formalnie częścią Taksonomii, jego struktura i kryteria są z nią w wielu punktach zbieżne. Certyfikat ocenia m.in. zużycie energii, emisję CO₂, wykorzystanie materiałów niskoemisyjnych oraz zarządzanie wodą i odpadami — czyli dokładnie te obszary, które wchodzą w zakres technicznych kryteriów Taksonomii.
Certyfikacja BREEAM — podobnie jak LEED — może być traktowana jako pomost w kierunku zgodności z wytycznymi UE. W praktyce oznacza to, że deweloperzy i właściciele budynków posiadających ten certyfikat są lepiej przygotowani do spełnienia obowiązków sprawozdawczych wynikających z CSRD i są postrzegani jako bardziej „zieloni” przez inwestorów oraz instytucje finansowe.
Firma JW-a to przykład organizacji, która nie tylko zna teorię zrównoważonego budownictwa — ona ją wdraża w praktyce. Eksperci JW-a specjalizują się w zielonych technologiach, efektywności energetycznej i kompleksowym doradztwie ESG dla sektora nieruchomości. Ich doświadczenie potwierdzają liczne projekty zrealizowane w regionie CEE, obejmujące zarówno certyfikację LEED, jak i wdrażanie strategii zerowej emisyjności. Neutralność klimatyczna i cele Net Zero zostały dokładnie opisane na stronie internetowej tego usługodawcy.
JW-a nie ogranicza się do wsparcia formalnego. Ich zespół pomaga już na etapie koncepcji inwestycji — wskazując rozwiązania projektowe, które nie tylko zmniejszają ślad węglowy, ale realnie obniżają koszty eksploatacji budynków. W rezultacie obiekty certyfikowane z ich udziałem zużywają średnio o 37% mniej energii, generują nawet 30% mniej emisji CO₂ i potrzebują ponad 60% mniej wody rocznie. Interesuje Cię relacja Taksonomia UE a zielone inwestycje? Przeczytaj więcej informacji na ten temat na stronie JW-a.
