projekt Mojo Dojo Casa House/fot. mojodojocasahouse.shop
Pojęcie Mojo Dojo Casa House zyskało popularność w popkulturze dzięki filmowi Barbie (2023) w reżyserii Grety Gerwig. Dom o tej nazwie, przedstawiony w filmie jako wyraz egoistycznej, przerysowanej męskości, szybko stał się symbolem humorystycznym i parodią współczesnych trendów w architekturze oraz projektowaniu wnętrz. Choć idea Mojo Dojo Casa House powstała jako satyra, pojawiły się dyskusje na temat tego, co by mogło oznaczać w kontekście rzeczywistej architektury.
Spis treści:
ToggleW filmie Barbie Mojo Dojo Casa House jest rodzajem męskiego sanktuarium, stworzonego przez postać Kena, gdy przejmuje kontrolę nad Barbie Land. Przerysowane elementy „męskości” w tej przestrzeni, takie jak masywne meble, nadmiar skóry, trofea sportowe, czy mocno akcentowane kolory kojarzone z męskimi stereotypami, tworzą obraz groteskowego wnętrza zdominowanego przez męską estetykę.

Choć koncepcja ta powstała w kontekście satyry, Mojo Dojo Casa House można analizować jako archetyp, który skupia się na idei „męskiej przestrzeni”. Współczesna architektura od dawna balansuje między przestrzeniami funkcjonalnymi a symboliką, jaką wnosi dane wnętrze. Można zatem potraktować Mojo Dojo Casa House jako swoistą parodię trendów projektowania domów zdominowanych przez estetykę silnie „męską”, na przykład garaży przekształconych w „męskie jaskinie” czy prywatnych stref do uprawiania hobby.
Tego rodzaju wnętrza często zawierają elementy takie jak surowe materiały (np. beton, metal), otwarte przestrzenie, prostota formy i ograniczona paleta kolorystyczna. W Mojo Dojo Casa House te cechy zostają przerysowane, aby ukazać nadmiar i skrajność.
Przeniesienie tej parodystycznej wizji na grunt rzeczywistej architektury mogłoby skutkować powstaniem projektów, które celowo igrają z konwencjami i stereotypami. Wyobrażona wersja Mojo Dojo Casa House w realnym świecie mogłaby obejmować:

Mojo Dojo Casa House, choć stanowi satyrę, zwraca uwagę na pewne zjawiska związane z projektowaniem wnętrz i architekturą. Od lat istnieje tendencja do tworzenia „męskich” przestrzeni, które oddzielają strefy mieszkalne od stref prywatnych, w których mężczyźni mogą wyrażać swoje hobby, zainteresowania i estetyczne preferencje. Mojo Dojo Casa House karykaturalnie odnosi się do tych trendów, ukazując absurdalność przesadnej maskulinizacji przestrzeni.
Choć Mojo Dojo Casa House w swojej filmowej formie jest wyolbrzymionym konceptem, można go potraktować jako punkt wyjścia do refleksji nad tym, jak przestrzeń wpływa na identyfikację i samopoczucie mieszkańców. Stereotypowe myślenie o „męskich” i „damskich” przestrzeniach może mieć swoje konsekwencje, zarówno w projektowaniu wnętrz, jak i w postrzeganiu domu jako miejsca, w którym wyraża się osobowość.
Czy w przyszłości zobaczymy projekty inspirowane tą ideą, które będą równie groteskowe i zabawne, czy może Mojo Dojo Casa House stanie się symbolem przerysowania pewnych idei we współczesnej architekturze? Czas pokaże, ale jedno jest pewne – ten koncept już teraz wywołał mnóstwo uśmiechów i przemyśleń w świecie projektowania.
